Sportowe zmagania przedszkolaków z sandomierskiej siódemki
W środę, 21 maja br. Przedszkole Samorządowe nr 7 w Sandomierzu włączyło się do obchodów Ogólnopolskiego Maratonu Przedszkolaków pod hasłem "Sprintem do maratonu" organizowanego przez czasopismo "Bliżej Przedszkola". W przedsięwzięciu wzięło udział 93 przedszkolaków z sześciu grup przedszkolnych od 3 do 6 lat wraz z nauczycielami i opiekunami. Każda z grup w delegowanych kolorach stawiła się przed budynkiem przedszkola prezentując przygotowane herby nawiązujące do nazwy grupy.
Przy dźwiękach hymnu przedszkolnego maratonu odbyła się rozgrzewka przygotowująca małych sportowców do wielkiego wyzwania. Po uroczystym otwarciu maratonu poprzez przecięcie wstęgi przez dyrektor przedszkola odbył się wspólny przemarsz ulicami miasta przy śpiewie piosenek. Happening ten wykorzystano do promowania zdrowego stylu życia o czym informowały przygotowane i dumnie niesione przez dzieci banery.
Sama uroczystość odbyła się na Stadionie Miejskim dzięki uprzejmości Jerzego Żyły dyrektora MOSiR. Do konkurencji biegowych na wyznaczonych dystansach 100 m i 400 m przystępowały kolejno grupy zaczynając od najmłodszych 3 latków, a kończąc na starszakach. Przed każdym biegiem drużyny rozgrzewały się pod czujnym okiem trenerów MOSiR. Po każdym zaliczonym dystansie odbywała się ceremonia wręczania medali przez Elżbietę Grządkowską dyrektor Przedszkola nr 7 oraz Jerzego Żyłę dyrektora MOSiR. Każdy sportowiec otrzymał swoją zasłużoną nagrodę i uścisk dłoni. Po wyczerpującym biegu był czas na odpoczynek i małe "co nieco" oraz czas na zabawy, które prowadzili pracownicy stadionu, jak również na zabawy dowolne z wykorzystaniem przygotowanego sprzętu sportowego. Wśród zagorzałych kibiców wydarzenia znaleźli się także rodzice, którzy dopingowali swoich małych sportowców. W imprezie wzięło udział 93 dzieci, a pokonując wspólnie dystans 44 kilometrów. To był czas spędzony na dobrej zabawie, pokonywaniu słabości i nabywaniu wiary we własne możliwości. Przedszkolaki zaskakują każdego dnia dowodząc, że niemożliwe staje się osiągalne. Do sukcesu dociera się także małymi kroczkami, które w ogólnej ocenie stają się milowe, a uznanie w oczach rówieśników bezcenne.
Galeria